“sklEROTYK”
Pachniało wiosną i bzem pachniało,
I tylko Ciebie było mało.
Minęła wiosna i przyszło lato,
A Ty wciąż czekać każesz na TO…
Marzę więc, że gdy nadejdzie jesień –
Nie będziesz szczędzić już uniesień.
By – kiedy zima odzieje w futra –
W paluszku małym Kamasutra.
