“Amor”
Pamiętam jak kiedyś Amor
Swe strzały w mą stronę ciskał
I każda nowa znajomość
Miłości tak była bliska.
Małego łucznika pewien
Na nowy chodziłem wciąż bal;
A tych, które już minęły
Nie było mi choć trochę żal.
Nie strzela dziś do mnie Amor ,
Wciąż rzadziej kobiety me są;
To zaś, co kiedyś szaleństwem,
Od dawna już tylko jest grą.
Wspominam ze łzami w oczach
Znajomość każdą, każdy bal;
A łzy największe – gdy myślę
O tych, których nie było żal.
